Bakteriofag M13 tworzy długie nanowłókno z białek otoczki. Badacze modyfikują jedno z nich, pVIII, dołączając do niego antygen – cząsteczkę, przeciw której ma ruszyć odpowiedź odpornościowa. Shengnan Huang z Koch Institute, pierwsza autorka pracy, odkryła, że gęstość antygenu rośnie po dodaniu jednego lub dwóch ujemnie naładowanych aminokwasów, a mutacja spowalniająca produkcję białka pozwala ją dodatkowo dostroić. W ten sposób powstały wersje z antygenem SIINFEKL w gęstości od 6 do 70 proc.
Na myszach sprawdzono dwie wersje: z gęstością 6 i 35 proc. Lepiej chroniła ta druga. Zaszczepione nią zwierzęta znacznie rzadziej rozwijały guzy po późniejszym kontakcie z komórkami czerniaka niosącymi ten antygen i wytwarzały więcej skierowanych przeciw niemu limfocytów T. W innym doświadczeniu szczepionka o wyższej gęstości z neoantygenem ADPGK, obecnym tylko w komórkach nowotworu, sprawiła, że myszy znacznie rzadziej zapadały na guzy jelita grubego.
Fag może też sam działać jak adiuwant, czyli substancja wzmacniająca odpowiedź odpornościową – jego jednoniciowe DNA uruchamia szlak TLR9. Zespół wzmocnił tę właściwość, zmieniając sekwencję genetyczną wirusa. Wyniki opisano w „Advanced Healthcare Materials”.
Na razie szczepionkę testowano na myszach jako ochronę przed rozwojem nowotworu. Według prof. Angeli Belcher, kierującej badaniami, platforma jest modułowa: antygeny można wymieniać, więc w przyszłości dałoby się ją dopasować do konkretnego pacjenta. Badacze chcą ją sprawdzić także przy innych nowotworach.
Źródła
- MIT News — „MIT engineers create nanoparticles for delivering personalized cancer vaccines” (30.10.2026)news.mit.edu
Tekst przygotowany z pomocą AI na podstawie podanych źródeł.



