Ignacio Sánchez Abenante ukończył konserwację i restaurację dziedzictwa kulturowego na Uniwersytecie Amsterdamskim (UvA). Za swoje badania dostał nagrodę Rijksmuseum Migelien Gerritsen Thesis Award 2026. Muzeum przyznaje ją za prace magisterskie od 2013 r.; wyróżnienie to 1000 euro i ma zachęcać młodych badaczy do publikowania wyników z dziedziny konserwacji i historii technik artystycznych.
Błękitem egipskim w starożytności barwiono malowidła i przedmioty dekoracyjne. Dziś jedną z metod jego wykrywania jest obrazowanie luminescencji wzbudzanej światłem widzialnym (VIL): oświetlony pigment emituje promieniowanie w bliskiej podczerwieni.
Punktem wyjścia była zagadka egipskiej Księgi Umarłych należącej do Qenny. W części jej fragmentów analiza VIL nie pokazała błękitu egipskiego, choć inne techniki potwierdziły, że pigment tam jest. Badacz przygotował specjalne próbki i sprawdzał, jak różne materiały wpływają na luminescencję. Najmocniej zakłócały ją materiały z węglem — przy stężeniu 10 proc. sygnał przestawał być wykrywalny.
Wniosek jest praktyczny: brak sygnału w badaniu VIL nie dowodzi, że pigmentu w zabytku nie ma. Konserwatorzy i historycy sztuki powinni więc ostrożnie interpretować takie wyniki, a czasem sięgać po dodatkowe metody.
Źródła
- Nauka w Polsce (PAP) — „Holandia/ Badacz ustalił, dlaczego skanery nie zawsze wykrywają starożytny błękit egipski” (21.10.2026)naukawpolsce.pl
Tekst przygotowany z pomocą AI na podstawie podanych źródeł.



