Gospodarka przechodzi na zmianę okresy spowolnienia i ożywienia. Rządy i banki centralne próbują łagodzić te wahania, zmieniając np. podatki, świadczenia albo stopy procentowe — to tzw. polityka stabilizacyjna. Według materiału na stronie nagrody przestała ona dobrze działać w czasie kryzysów naftowych lat siedemdziesiątych, gdy kraje mierzyły się jednocześnie z wysokim bezrobociem i wysoką inflacją.
Ekonomiści uznali wtedy, że polityka musi opierać się na tym, jak decyzje podejmują pojedyncze gospodarstwa domowe i firmy. W 1978 r. Robert E. Hall pokazał, że wydatki gospodarstw domowych zależą od ich oczekiwań co do przyszłych dochodów i zmieniają się dopiero wtedy, gdy pojawi się nowa informacja, np. o nowej pracy. Teoria nie sprawdza się w przypadku ok. 20 proc. gospodarstw, które cały dochód przeznaczają na podstawowe potrzeby.
Michael Woodford w książce z 2003 r. przedstawił model całej gospodarki zbudowany na decyzjach gospodarstw domowych i firm, częściowo oparty na badaniach Halla. Model działa jak laboratorium dla polityków: pozwala sprawdzić, co stanie się z gospodarką i inflacją po obniżce stóp procentowych albo o ile trzeba je podnieść, by inflacja się ustabilizowała. Był prosty i dobrze zgadzał się z rzeczywistością, więc szybko zaczęto go stosować na świecie.
Model działa jak laboratorium dla polityków.
Według opisu nagrody dzięki pracom laureatów znacznie lepiej radzono sobie z dużymi kryzysami, m.in. z kryzysem finansowym w 2008 r. i pandemią Covid w latach 2019–2021 — ich skutki trwały krócej niż w czasie wcześniejszych kryzysów.
Źródła
- Nobel Prize Outreach — „The 2026 economic sciences prize – A new model for a stable economy” (14.10.2026)nobelprize.org
Tekst przygotowany z pomocą AI na podstawie podanych źródeł.



