Badacze przeanalizowali wymagania sześciu głównych brytyjskich komisji egzaminacyjnych z biologii, chemii, nauk o środowisku, geologii, fizyki i astronomii. Na etapie Key Stage 4, obejmującym egzaminy GCSE, wymieniono 86 naukowców, w tym jedną kobietę — Rosalind Franklin, której badania z krystalografii rentgenowskiej doprowadziły do odkrycia podwójnej helisy DNA. Pojawia się ona jednak tylko w jednym z programów.
Na wyższym etapie, Key Stage 5, obejmującym egzaminy A-level, kobiety to trzy osoby na 181 wymienionych: Franklin, geolożka Marie Tharp i sejsmolożka Inge Lehman. Autorzy zwracają uwagę, że choć na etapie KS4 dziewczęta zwykle radzą sobie lepiej niż chłopcy w większości przedmiotów ścisłych, to fizykę i matematykę na KS5 wybiera wyraźnie więcej chłopców.
Zespół — dr Greg J. Cooke, Skyla B. White i Stephanie Buttigieg, współpracujący z ruchem IncludeHer — proponuje drobne zmiany w istniejących programach. Rosalind Franklin powinna według nich trafić do wszystkich programów biologii, Maria Skłodowska-Curie do chemii przy omawianiu budowy atomu i izotopów, a Lise Meitner do fizyki. W biologii na poziomie KS5 badacze proponują prace Dorothy Hodgkin o strukturze białek.
Wyniki opublikowano w „British Educational Research Journal”. Autorzy zastrzegają, że niedostateczna obecność kobiet w naukach ścisłych ma wiele przyczyn, ale przejście z KS4 na KS5 może być momentem, w którym dziewczęta rezygnują z tych przedmiotów.
Źródła
Tekst przygotowany z pomocą AI na podstawie podanych źródeł.



